Kiedy kupić

Kiedy kupić bilety Wielka Brytania–Bangkok

Zaobserwowana krzywa zakupu Wielka Brytania–Bangkok: ile kosztują ceny przy każdym wyprzedzeniu i czy dzień tygodnia ma znaczenie.

Ceny w EUR, zaobserwowane podczas wyszukiwań na żywo.

To krzywa zakupu Wielka Brytania–Bangkok z realnie zaobserwowanych cen: typowa cena przy każdym wyprzedzeniu przed wylotem oraz zmierzony efekt dnia tygodnia. Odpowiada na pytanie "kiedy kupić?" właśnie dla tej trasy — nie mitem, lecz danymi samej trasy.

Ceny według okna zakupu

Na trasie Wielka Brytania – Bangkok wczesny zakup się opłaca: ceny kupione 3+ miesiące przed były najniższe, zwykle o 50% poniżej najdroższego okna.

Okno zakupuTypowa cenaŚwietna cena (p10)
do 2 tygodni przed877 €418 €
2–6 tygodni przed513 €423 €
6–12 tygodni przed542 €423 €
3+ miesiące przedCheapest439 €332 €
Najtańsze okno
3+ miesiące przed
Oszczędność wg okna
50%
Najtańszy dzień wylotu
poniedziałek
Efekt dnia tygodnia
~11%

Obliczono z 15 384 zaobserwowanych cen (najtańsza dostępna cena dla danej daty wylotu, przy każdym wyprzedzeniu zakupu, jakie zobaczył nasz robot). Krzywe opisują przeszłość — przesuwają się wraz z sezonem i popytem.

Czy dzień wylotu ma znaczenie?

Trochę tak: najtańszy dzień wylotu na trasie Wielka Brytania – Bangkok to poniedziałek, a wybór dnia tygodnia przesuwa medianę nawet o 11%.

Dzień wylotuTypowa cena
poniedziałekCheapest497 €
wtorek498 €
środa560 €
czwartek532 €
piątek530 €
sobota500 €
niedziela524 €

Najczęściej zadawane pytania

Z jakim wyprzedzeniem kupić bilety Wielka Brytania–Bangkok?

Według zaobserwowanych cen najtańsze zakupy Wielka Brytania–Bangkok robiono 3+ miesiące przed, zwykle o 50% poniżej najdroższego okna. Pełna krzywa jest w tabeli powyżej.

Czy taniej lecieć Wielka Brytania–Bangkok w konkretny dzień?

Najtańszy dzień wylotu to poniedziałek, a wybór dnia tygodnia przesunął medianę nawet o 11% na tej trasie.

Czy ceny Wielka Brytania–Bangkok spadają na ostatnią chwilę?

Tabela powyżej pokazuje, ile na tej trasie naprawdę kosztowało okno 0–2 tygodni — na większości tras to najdroższe okno, a nie okazja.